Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Prostota, skromność i naturalność to moje atuty. Uważana jestem za osobę o dużej pogodzie ducha, z poczuciem humoru. Obecnie nie pracuję (świadczenie przedemerytalne), opiekuję się chorą matką (jest sparaliżowana). Chciałabym, aby w moim życiu zagościło jeszcze szczęście, aby mnie ktoś pokochał. Marzę o takim związku, który pozwala dwojgu ludziom być razem w dobrych i złych chwilach, wzajemnie sobie pomagać, rozumieć się w każdej sytuacji. Pragnęłabym poznać pana o pogodnym usposobieniu, który lubi dbać o dom, ogród, interesuje go majsterkowanie, pomaga w zaję- ciach domowych. Zastrzeżenia wnosiłabym tylko do tego, by nie palił i nie nadużywał alkoholu. Liczę na poznanie mężczyzny prawdomównego, odpo- wiedzialnego, takiego, na którym można polegać. Towarzysza na długie spa- cery, wyjazdy w góry, z którym mogłabym obejrzeć dobry film, porozmawiać, ale też i... potańczyć, który – podobnie jak i ja – słuchałby RADIA JÓZEF I RADIA MARYJA. Będąc razem moglibyśmy wspólnie uczestniczyć niedzielnej Mszy Św., a potem zjeść przygotowany przeze mnie obiad (zapewniam, że dobrze gotuję i chętnie wykorzystuję wszelkie nowości kulinarne), czytać książki lub pisma katolickie, odwiedzać znajomych, rodzinę. Myślę, że pragnę tak mało, że aż za dużo... „Odrobinę szczęścia w miłości, odrobinę serca czyjegoś...”