Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Jestem szczęśliwa. Mam kochanych rodziców i krewnych, z którymi często spędzam niedziele, mam swoje mieszkanie, wielu przyjaciół, którzy chętnie mnie odwiedzają. Szczerość i zaufanie to podstawy naszych relacji. Mam też w sobie wielkie pokłady wrażliwości i życzliwości wobec ludzi. Staram się wspierać tych, którzy potrzebują pomocy, myślę też intensywnie o zaangażowaniu się w wolontariat.   Nie znoszę kłamstwa i obłudy. Nie lubię papierosowego dymu, ciągłych zmian, życia w biegu... Jestem na to zbyt dokładna i uporządkowana. Niektórych (także i mnie) denerwuje to, że działam zwykle zgodnie z planem i brakuje mi spontaniczności. Ale za to  cieszy mnie życie w najdrobniejszych jego przejawach. Radością mnie napawa widok świeżych kwiatów w wazonie, z radością przyglądam się majestatycznym krokom kotów (nie mam ich jednak w domu). Uwielbiam tańczyć. Chętnie słucham stacji radiowej Radio Plus Warszawa, w TV najczęściej oglądam programy informacyjne, reportaże, filmy. Lubię zerknąć na programy o zdrowiu, modzie itp.   Lubię też marzyć... Moim wielkim marzeniem jest szczęśliwa rodzina. Dom pełen miłości, posiłki przy wspólnym stole, długie wieczorne rozmowy o radościach i smutkach... Wiem, że bez takiego domu, moje poczucie szczęścia nigdy nie będzie pełne. Wierzę, że Bóg pozwoli mi spotkać na swej drodze mężczyznę, z którym taki dom stworzę. To powinien być ktoś odpowiedzialny, dojrzały emocjonalnie, opiekuńczy..., taki - jak to określił ks. Piotr Pawlukiewicz - „ochroniarz" dbający o kobietę, by pod jego opieką mogła rozkwitać i promieniować dobrem...   Fundamentami naszego życia byłyby wspólne wartości, dialog, wspólna modlitwa oraz pielęgnowanie miłości każdego dnia...