Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Pod koniec mojego życia chciałbym móc spojrzeć na nie z przekonaniem, że je nie zmarnowałem. Chcę być tu konsekwentny i pomimo otaczającego mnie zła, staram się żyć w sposób zgodny z nauką Kościoła. Lubię mój spokój wewnętrzny i radość, a także panowanie nad sobą i taką autentyczną troskę o zbawienie, które jest dla mnie najważniejsze. Chciałbym współczesnym ludziom przekazać wiarę, aby wszyscy w tym pogubionym świecie znaleźli sens życia i jego cel. Szukam żony. Jestem odpowiedzialnym i w wielu dziedzinach samodzielnym, a także wrażliwym, czułym i opiekuńczym mężczyzną, który w każdym potrafi dostrzec dobro i kochać. Nie palę, nie piję, nie przeklinam i nie marnuję czasu przed telewizorem, czy komputerem. Lubię czasami podejmować wysiłek fizyczny na bieganie, treningi siłowe. Muszę chyba wymienić moją największa wadę – małomówność, która utrudnia mi relacje z innymi, ale za to potrafię słuchać drugiego człowieka i akceptuję go takim jakim jest. Pracuję nad swoimi brakami i słabościami, ale znam także swoją wartość i akceptuję siebie. Nie lubię postępować wbrew sobie i swoim przekonaniom. Moje zainteresowania dotyczą spraw wiary, relacji z Bogiem, ale jednocześnie kładę duży nacisk na rozwój zawodowy i to ze względu na moją rodzinę, którą kiedyś założę i której będę zobowiązany zapewnić jako mąż i ojciec godne życie. A jakim chciałbym być mężem ? Takim, który się stara, aby żona była dla niego w życiu najważniejsza, by czuła się kochana wartościowa i wyjątkowa. Oczywiście będę zabiegał o zbawienie nasze i naszych dzieci. Dla mnie jako człowieka wierzącego małżeństwo jest darem i zadaniem danym mi od Boga i dlatego jest tak ważne by było prawdziwie wspólnotą życia i miłości.