InformacjaUżytkownik nie istnieje lub jego konto zostało zablokowane.

Galeria portretówportret słowem malowany

Mam na imię Mariusz. Jestem otwarty na innych i wrażliwy. Myślę, że mam naturę romantyka, ale niekiedy brakuje mi odwagi, by to ujawnić. Choć jestem szczery i uczciwy, wyznaję zasadę, że „milczenie jest złotem…” i niezbyt często , a tym bardziej głośno się wypowiadam. Zamiast zwracać uwagę robieniem szumu wokół siebie, wolę być cierpliwym słuchaczem, a moją wrodzoną nieśmiałość okraszam uśmiechem, tworząc wokół siebie atmosferę ciepła i bezpieczeństwa. Nie znaczy to wcale, że jestem milczkiem. Poczucie humoru ułatwia mi przełamywanie lodów i nawiązywanie kontaktów. Nie przepadam za osobami zbyt pewnymi siebie, ulegającymi modom, wpływom, nie mającymi własnego zdania konformistami, egoistami i ekstrawertykami. Dla mnie ważny jest przyjazny, spokojny klimat rozmów i spotkań przy kawie lub herbacie. Nie piję alkoholu, nie palę papierosów – to są właśnie owe mody, którym nie ulegam. Kocham przyrodę i realizuję się jako właściciel i opiekun pięknych kwiatów. Moje ulubione to dalie i pachnący groszek. Bardzo lubię wszelkie parki, ogródki, a czas w nich spędzony pozwala mi się odprężyć, zadumać, pomarzyć. Równie chętnie jak roślinami otaczałbym się zwierzętami, ale na razie jest to niemożliwe ze względów mieszkaniowych. W przyszłości, gdy założę już rodzinę, chciałbym mieć dużą, kolorową, gadającą papugę. Marzę o własnym domu i szczęśliwej, mieszkającej w nim rodzinie, w której ważni są wszyscy członkowie – żona i dzieci. Oczami wyobraźni widzę, jak wspólnie spędzamy czas, rozmawiamy, śmiejemy się, przygotowujemy święta, wyjeżdżamy na wakacje, w niedzielę idziemy do kościoła na wspólną modlitwę. Jestem człowiekiem wiernym wartościom chrześcijańskim i chciałbym , aby one były podwaliną mojego przyszłego życia, związku, małżeństwa i domu.