Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Ta filozoficzna sentencja I.Kanta, wyraża coś z mojej natury. Gdybym mogła jeszcze określić ją symbolicznie, to jest we mnie trochę z dzikiego kota, którego trudno oswoić i jak kot jestem niezależna, a jak kobieta chcę kochać i być kochaną. U ludzi podoba mi się połączenie tzw. ”luzu” z odpowiedzialnością. Oczywiście cenię także kulturę osobistą, umiejętność troski o drugiego człowieka i poczucie humoru. Staram się akceptować innych takimi jakimi są, jednak nie toleruję braku kultury, oszustwa, podlizywania się i egocentryzmu. Mam upodobania do książek i cieszę się, że mogę to realizować będąc bibliotekarką. Lubię filmy psychologiczne, obyczajowe z wartościami, ale też kryminalne i sensacyjne. W telewizji natomiast chętnie oglądam programy muzyczne i polityczne np. „Teraz My”. Lubię jeździć rowerem, spacerować, a w wolnych chwilach spotykać się z rodziną i przyjaciółmi. Jestem także pasjonatką zwiedzania zamków, muzeów i ogrodów. Nie przepadam za przesiadywaniem w pubach i nie lubię myć garnków, ale życie wymaga wykonywania czynności niekoniecznie ulubionych. Co do kuchennych preferencji, to najbardziej lubię piec ciasta. Najważniejszym moim marzeniem jest założenie rodziny i wychowanie dzieci w tradycyjnych wartościach chrześcijańskich. Chociaż mam niewiele ponad 30 lat, to moje usposobienie jest młodzieńcze (tak mówią znajomi) i dlatego zależy mi na poznaniu osoby, której ta „dziewczęcość” nie będzie przeszkadzała. Chętnie zamieszkam na wsi, gdyż tam się najlepiej czuję, jednak zależy mi, aby nie było tam gospodarstwa rolnego. Najchętniej poznałabym kogoś z Krakowa i najbliższych okolic, albo z Rzeszowa i najbliższych okolic. Ważne jest aby był to człowiek, który z pasją patrzy na świat i ludzi.