Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Taką zasadę wyznaję w swoim życiu i tak właśnie staram się żyć. Czuję się dobrze, o ile mogę być pomocny dla innych. Z racji moich umiejętności, a byłem kilka lat konserwatorem i wykonawcą wszelkich napraw tak zwana „złota rączka", zawsze miałem i mam co do zrobienia w tej materii. Mogę o sobie powiedzieć, że jestem człowiekiem uczciwym i prawdomównym. U innych też doceniam męstwo i szlachetność, a zwłaszcza względem słabszych i potrzebujących. Podobają mi się osoby wrażliwe i delikatne, a jednocześnie będące zaradnymi i energicznymi w życiu. Oczywiście tacy, którzy nie są materialistami i potrafią być mądrzy w czynie i w słowie. Ludzie, którzy prawdziwie kochają Boga i drugiego człowieka. A jaki ja jestem? Z wyglądu jestem mężczyzną dobrze zbudowanym i staram się wymagać od siebie i od innych. Oczywiście mam także słabości nad którymi pracuję, bo czasami ulegam zdenerwowaniu czy zniechęceniu. Do 40 lat paliłem papierosy i używałem alkoholu, ale obecnie jestem abstynentem. Moja przyszła żona dobrze żeby nie paliła, a alkohol używała tylko sporadycznie. Mam wiele zainteresowań. Lubię potańczyć, pośpiewać, ale także lubię wodę i pływanie kajakiem, jazdę na nartach, czasami na rowerze. Chętnie spaceruję, zbieram grzyby i wszelkie owoce leśne. Interesuję się archeologią, polityką, lubię filmy przygodowe, historyczne i czytam książki o tej i także religijnej tematyce. W domu u mnie na oknach wszędzie jest pełno kwiatów i uprawiam z wielką przyjemnością warzywny ogródek. Mam także psa, króliki i gołębie. To, czego nie lubię, to na pewno „fuszerki", bylejakości, nadskakiwania, dwulicowości, a także kłamstwa i przeklinania i przyznaję, że nie lubię gotować. Chciałbym poznać kobietę, która będzie religijna i z zasadami, na której można polegać. Jednym słowem damę, która umie się wszędzie zachować. Kobietę pracowitą i umiejącą kochać. Może być nawet wdowa z dziećmi, bo wiem, że byłbym dobrym opiekunem także dla dzieci, ale najważniejsze by miała serce i to „coś", co sprawi, że moje serce będzie biło dla niej.