Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Pragnę dobrze, w sposób pełny przeżyć swoje życie i dać coś dobrego z siebie innym. Jestem osobą wrażliwą, spokojną, wychowaną w katolickiej rodzinie. Umiem słuchać innych, a także być wobec nich szczera i lojalna. Czasami bywam nadwrażliwa, co zapewne ma związek ze zbyt głęboką analizą wszystkiego. Z trudem przychodzi mi podejmowanie decyzji, zwłaszcza gdy przewiduję niekorzystne konsekwencje. Nie toleruję chamstwa, ślepego uporu oraz braku zasad i wrażliwości. Nie zyskują mojej akceptacji także przejawy dwulicowości, pazerności, a zwłaszcza skrajnego materializmu. Lubię za to spotykać ludzi o ciekawej osobowości, otwartych, szczerych, obdarzonych mądrością życiową i poczuciem humoru. Cenię również u innych zaradność, naturalność, chęć niesienia pomocy oraz zdolność do autokrytycyzmu. Uwielbiam wszystko, co wiąże się z aktywnym wypoczynkiem – spacery, jazdę na rowerze, pływanie rowerem wodnym, chodzenie po górach. Chętnie wybieram się do teatru, na wystawy podróżnicze i fotograficzne oraz koncerty i przeglądy chórów (śpiewałam przez 10 lat w chórze). Z przyjemnością dyskutuję również o przeczytanych książkach, obejrzanych filmach. Jeśli już o nich mowa, najczęściej wybieram filmy fabularne: psychologiczne oraz komedie romantyczne. Fascynuje mnie poznawanie innych kultur, w związku z tym zaglądam również do lektur, które mogłyby mi je przybliżyć. Mogę jeszcze dodać, iż podejmuję próby prozatorskie. Nie interesują mnie przelotne i płytkie znajomości. W czasach, w których popularnością cieszy się konsumpcja wszelkiego rodzaju, kult pieniądza i ciała, szybka kariera i amoralność, chciałabym spotkać osobę wolną od tego typu zjawisk. Ważne, by był to mężczyzna wykształcony, spokojny, opiekuńczy, zaradny i optymistycznie patrzący na świat. Szukam człowieka, który nie boi się prawdziwie zaangażować w związek, pokochać głęboko. Docenię z pewnością emocjonalną dojrzałość, prawość, siłę i uczciwość, a także zdolność do poświęceń. Cieszyłabym się, gdyby ten mężczyzna lubił podróże, wędrówki po górach; nie stronił od takich form kultury, jak: film, literatura, muzyka. Zaufanie, wzajemna pomoc, zrozumienie i głęboka miłość – tak właśnie wyobrażam sobie fundament prawdziwego małżeństwa.