Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Jestem zaradną, energiczną  kobietą, która nie znosi lenistwa i niepotrzebnych czynności typu leżenie przed telewizorem. Mam sporo zajęć zawodowych, a czasem, niestety, zdarza mi się jeszcze  brać na siebie cudze obowiązki, co wynika z mojej naiwności i błędnej oceny innych ludzi. Trochę ubolewam nad tą moją łatwowiernością. Trudno mi się pogodzić z ludzkim egoizmem i wykorzystywaniem innych, drażni mnie brak odpowiedzialności. Cenię bardzo ludzi gotowych do niesienia pomocy innym. Sama staram się robić różne rzeczy dla ludzi - dla niektórych jestem wsparciem, innym pomagam w zdobywaniu wiedzy, trochę wspieram chore osoby, staram się pomagać w parafii, troszcząc się o kościół. Na pewno chciałabym być lepiej zorganizowana i robić znacznie więcej, ale myślę, że Panu Bogu i tak się podoba moja empatia i wrażliwe serce. Miłość Boga jest dla mnie najistotniejszą wartością w życiu. Pozwoliła mi przetrwać trudne chwile i pozwala w pełni cieszyć się tymi radosnymi. Cieszyć się najbliższą rodziną, która jest dla mnie bardzo ważna, i sprawdzonymi przyjaciółmi. To w tym gronie spędzam czas po niedzielnej mszy św.   Chętnie pracuję w swoim przydomowym ogrodzie (mieszkam z mamą w niewielkim domku jednorodzinnym), gdzie zajmuję się krzewami i drzewami owocowymi; chętnie śpiewam, tańczę, jeżdżę na rowerze. Niewiele czasu spędzam przy telewizorze. Wieczorami, o ile czas pozwoli, słucham „Rozmów niedokończonych" w radiu Maryja.   Czasem marzę. Bardzo chciałabym odpocząć, wędrując po Tatrach albo Beskidach. Chciałabym się nauczyć gry na gitarze i jeszcze całego mnóstwa innych umiejętności... Wierzę, że kiedyś się uda...   Wierzę również, że uda mi się poznać człowieka, dla którego - tak samo jak dla mnie - we wspólnym życiu ważna będzie umiejętność porozumienia się i wzajemnego wybaczania, przy jednoczesnym oparciu się na Bogu.