Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Nieśmiałość w nawiązywaniu kontaktów jest tą przeszkodą, której nie umiem pokonać, i która odsuwa możliwość poznania „kogoś" bliskiego. Może tą drogą uda mi się porozumieć i spotkać tę „drugą połowę"? Szukam miłości. Jestem cierpliwa, troskliwa i opiekuńcza. Typowa domatorka, która czyta wartościowe książki, ogląda filmy bez przemocy, rozwiązuje krzyżówki, haftuje. Lubi romantyczne spacery po lesie, podczas których słucha śpiewu ptaków i podziwia piękno przyrody. W domu życie umila jej pies i... kanarek. Brakuje mi towarzystwa mężczyzny spokojnego, zrównoważonego, o zainteresowaniach podobnych do moich, bez nałogów, z którym mogłabym założyć rodzinę. Połączyłoby nas wspólne dążenie do stworzenia związku, w którym obie strony wspierają się, pomagają sobie w trudnych chwilach, ufają sobie. Siebie widzę w tym związku jako żonę, która jest podporą męża, a także matkę, która uczy dzieci tego, co dobre, a co złe, opowiada o Bogu. Mąż i ojciec jest przykładem dla wszystkich, jest obrońcą rodziny. Ważne, aby uwierzyć, że skoro Pan Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, to znaczy, że jest dobrym Ojcem. Kocha wszystkie swoje dzieci i dba o ich dobro - o moje i Twoje - mój przyszły, nieznajomy mężu - też! Skorzystamy z tej szansy, którą Bóg nam da?