Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Bliska jest mi ta myśl i mogę nawet powiedzieć, że nieustannie doświadczam realizacji jej w moim życiu. Mam zawsze ze sobą (jeszcze z lat studiów) obrazek Anioła Stróża, który mi towarzyszy i był ze mną także w moich wojażach za granicą. Chyba trochę mogę wydawać się mało współczesna, bo nie lubię gonić za tym co połyskuje i co stanowi dzisiejszą wizję sukcesu. Od zawsze interesowały mnie sprawy i wartości najważniejsze. Od najmłodszych lat byłam samodzielna. Byłam na pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę, uczestniczyłam w Spotkaniu Młodych z Papieżem.   To wszystko procentuje w życiu i chciałabym na tych wartościach budować swoją rodzinę. Długo czekam, ale wierzę, że warto! Trudno o sobie pisać, ale mogę powiedzieć, że uchodzę za ładną dziewczyn o młodzieńczym wyglądzie (szczupła sylwetka i ciemne, kasztanowe długie włosy), a także o nietuzinkowej osobowości. interesuje mnie wszystko co  piękne, dobre i prawdziwe i dlatego od zawsze w centrum jest dla mnie drugi człowiek. Przyznaję, że łatwo przychodzi mi przyjść z pomocą potrzebującym. Bardzo sobie cenię otwartość na ludzi i świat, wierność w przyjaźni, a także takie cechy jak odpowiedzialność, skromność, serdeczność i poczucie humoru, które pomaga przezwyciężać trudności. Lubię bardzo czytać w zaciszu domowym, ale także pracować na własnej działce, a kiedyś nawet hodowałam drobne zwierzęta. Myślę, że rola kobiety to być słońcem i sercem i taką chcę być, a mężczyzna to - mocny filar, opiekun rodziny i człowiek szlachetny z odrobiną humoru. Chciałabym pokochać także rodzinę mojego męża i mieć dom pełen ciepła i radości. Oczywiście pojechać z rodziną do Ziemi Świętej, a także  dobrze przeżyć, życie i wychować dzieci, razem się zestarzeć i pozostawić po sobie dobre wspomnienia.   No cóż, potrzebuję tu Ręki Pana Boga, by znalazł dla mnie tego, którego pokocham na zawsze.