Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Jestem cichą, spokojną osobą, Są we mnie wielkie pokłady czułości i wrażliwości, ale jest też twardy upór, nad którego złagodzeniem powinnam popracować. Potrafię cieszyć się pięknem świata: wzrusza mnie uroda kwiatów, kocham zwierzęta. Wzorem świętego Franciszka uważam, że zgody i radości nie czerpie się ze świata, lecz się je w świat wkłada. Wtedy osiągamy pełnię człowieczeństwa. Dla jego osiągnięcia  ważne są  także  dobro i empatia, dlatego zachwycają mnie ludzie nimi obdarzeni. Bardzo chciałabym nieustannie obracać w kręgu takich ludzi. Wszystko, co życie pokaże, że trzeba zrobić dla drugiego człowieka, zrobić jestem gotowa. Chyba że będzie chodziło o liczenie, to wtedy, przepraszam, wycofam się . Nie znoszę liczyć!   Nie znoszę też przejawów  braku kultury. Nie lubię żadnych używek. Natomiast lubię bardzo słuchać muzyki, oglądać filmy sensacyjne i przyrodnicze.   Moje niedziele są pełne skupienia i modlitwy.   Jestem dość mocno związana z rodzicami, (mieszkam u nich, ale dojeżdżam do pracy i wynajmuję pokój), jednak marzy mi się moja własna rodzina. Rodzina, w której mąż byłby wsparciem i podporą , a ja - matką i opiekunką domowego ogniska. Zdaję sobie sprawę, że małżeństwo to nie tylko pasmo szczęścia, to także wielki trud. Chciałabym go podjąć, bo wierzę, że wzajemne zrozumienie partnerów pozwala prostować kręte ścieżki.