Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

W swoim życiu kieruję się głęboką wiarą. Szukam miłości. Chciałabym, aby każdy, mimo swoich codziennych krzyży, miał radość Boga w sercu. Wiem, że nie zbawię świata, ale mogę pomóc pojedynczym osobom. Jest we mnie dużo życzliwości, dobra i opiekuńczości. Spokojnie i szczerze wykładam swoje racje. Nie uciekam od problemów, ale szukam ich rozwiązania: w zawierzeniu Bogu, w rozmowie z bliskimi, w metodach opartych na ćwiczeniach duchowych. Siłę ducha muszę wykorzystać pracując nad niecierpliwością i brakiem zdecydowania, których nie lubię u siebie. U innych nie podoba mi się chwiejność w poglądach, pogoń za pieniądzem, nieszczerość, codzienne zaglądanie do kieliszka, lekkie podejście do życia. A przecież życie wymaga odpowiedzialności i świadomości swojego powołania. Z tym związane jest moje najważniejsze marzenie: aby Bóg pozwolił mi założyć prawdziwą katolicką rodzinę. Mam też marzenia innego kalibru: wyjazd do Włoch, wczasy nad morzem...Uwielbiam podróżować, zwiedzać zabytki, cieszyć się pięknem przyrody podczas spacerów i rowerowych wycieczek albo podczas wypoczynku na działce. Słucham takiej muzyki, która wycisza i odpręża (klasyka, pop). Chętnie sięgam po wartościowe książki i czasopisma; bardzo interesują mnie najnowsze osiągnięcia medyczne. Lubię teatr, wartościowe filmy, programy przyrodnicze i geograficzne, dobre audycje radiowe (także w radiu Maryja). Śpiewam, hoduję kwiaty i gotuję - bardzo zdrowo, choć niekoniecznie wegetariańsko. Myślę, że gdybym swoje życie mogła dzielić z drugim człowiekiem, stałoby się ono pełniejsze. Chciałabym, aby ten drugi człowiek okazał się prawdziwym przyjacielem. Aby zawsze okazywał gotowość do pomocy, był troskliwy, szczery, odważny, uprzejmy. Aby był wierzącym i praktykującym katolikiem, który swoje życiowe plany opiera na Bogu, którego przepełnia radość i optymizm. Marzy mi się, aby lubił wycieczki kochał przyrodę, miał własny samochód. Aby umiał sobie radzić z drobnymi naprawami, a większymi - umiał dobrze pokierować. Ważne, abyśmy podzielali poglądy polityczne (prawicowe - PiS). Marzy mi się ktoś o miłej aparycji, miłym głosie i wielkiej kulturze osobistej. Po prostu, szukam dobrego męża, któremu oddałabym siebie, swoje zdolności, zainteresowania, swoją troskę i miłość do świata.