Nie można wyświetlić profilu użytkownikaW celu przeglądania innych użytkowników musisz być zalogowany.

Galeria portretówportret słowem malowany

Wiele już dostałam od życia. Mam trzy wspaniałe córki (15, 13, 10 lat ), które bardzo kocham i które codziennie umacniają moją siłę i wiarę w to, że będzie coraz lepiej. W każdą  niedzielę wspólnie uczestniczymy we mszy świętej. Razem spacerujemy, razem śpiewamy, malujemy, oglądamy telewizję, słuchamy muzyki. Moje dziewczynki to prawdziwe skarby.   Minęło dziewięć lat od mojego rozwodu. Przeżyłam trudne chwile, ale wciąż jestem pełna optymizmu, lubię się śmiać i cieszyć się zwykłymi drobiazgami: pięknem kwiatów, mruczeniem kota... Cieszy mnie też moja szczerość, uczciwość dobroć serca oraz zdolność do kompromisu, mimo że jestem bardzo uparta. Nie znoszę kłamstwa, zdrady, pijaństwa i bałaganu. Nie lubię leniuchować, zresztą przy dzieciach to nawet niemożliwe, a ja lubię czystość, porządek. Chętnie gotuję, zresztą chyba całkiem nieźle...   Jestem domatorką, ale wielką radość sprawiają mi podróże, także te niedalekie, najskromniejsze. Dużo we mnie romantyzmu, stąd tęsknota za prawdziwą miłością. Chcę stworzyć pełną wspaniałą rodzinę, chcę kochać i być kochaną. Niech to będzie całkiem jasne: nie chodzi o poprawę mojego bytu - nie jestem materialistką. Pieniądze rzecz nabyta - dziś są, jutro nie ma. Wolę żyć skromnie, ale szczęśliwie z osobą, która potrafi kochać. Uważam, że miłość nadaje znaczenie życiu. To wielki dar od Boga. Prawdziwa miłość mówi: „Kocham cię takiego, jaki jesteś, pomimo wad. Chcę z tobą stale być i tobie służyć. Będę cię kochać niezależnie od tego, co się wydarzy - w trudnościach ci pomogę".   Mężczyzno szukający przygód - nie trać czasu i znikaj. Mężczyzno gotowy pokochać mnie i moje dzieci - znajdź mnie i odezwij się...