Wyróżnione profilenajbardziej aktywni

Marta, 30

Zobacz profil

Krzysztof, 44

Zobacz profil

Andrzej, 36

Zobacz profil

Aneta Kaczmarek, 47

Zobacz profil

Żaneta, 39

Zobacz profil

NATALIA, 21

Zobacz profil

patlove, 53

Zobacz profil

Karolina, 25

Zobacz profil

Galeria portretówportret słowem malowany

Jestem spokojnym i skromnym chłopakiem. Nie lubię być w centrum zainteresowania. Wolę stanowić część zespołu, ale jednocześnie cenię sobie niezależność i indywidualizm. Lubię swoją ciekawość świata i  pozytywne nastawienie do ludzi. Chociaż trudno przyzwyczajam się do nowo poznanych osób, potrafię nawiązywać szczere i trwałe kontakty. Myślę, że jestem tolerancyjny i wyrozumiały. Nikogo nie osądzam, a oceniam jedynie ludzkie poglądy i uczynki. Cenię ludzi szczerych, pełnych ciepła, empatii i dobrej woli, ludzi rozsądnych , zrównoważonych, pracowitych. Mój sprzeciw budzą: arogancja, nieżyczliwość, zarozumialstwo i lenistwo. Drażni mnie obłuda, egoizm i plotkarstwo. W sobie samym też dostrzegam cechy, które wywołują  moje niezadowolenie. To niskie poczucie wartości, niezdecydowanie, trudność w wyrażaniu swoich oczekiwań i w egzekwowaniu swoich wymagań. Ostatnio zainteresowałem się nieco psychologią; sporo czytam z tego zakresu, szczególnie o rozwoju umiejętności i motywacji. Mam nadzieję, że dzięki lepszej znajomości tej sfery, łatwiej mi będzie zmotywować się do samodoskonalenia. Bardzo ważne jest dla mnie rozwijanie talentów, poznanie i realizacja swojego powołania, wewnętrzna harmonia, a także doświadczenie zrozumienia i bliskości drugiej osoby, dobre relacje z otoczeniem. Teraz mieszkam w mieście, ale wychowałem się na wsi, gdzie zawsze przecież jest dużo roboty, stąd też  żadna praca fizyczna nie budzi moich oporów. Często jeżdżę do rodziców i brata, by pomóc im w gospodarstwie. Dobrze sobie radzę także w swoim własnym „gospodarstwie”. Nie jest dla mnie problemem ani pranie, ani sprzątanie (nie lubię bałaganu w domu!), ani gotowanie. Z ochotą eksperymentuję w kuchni, tym bardziej, że kiedyś pracowałem w niej  za granicą i teraz mogę  wykorzystać zdobyte doświadczenia.   Bardzo lubię też majsterkować i naprawiać urządzenia mechaniczne. O wiele trudniejsze są dla mnie zadania ze sfery psychicznej, np. upominanie się o swoje prawa, skuteczna perswazja i przekonywanie. Niewiele mam czasu wolnego, a ten który mam, staram się wykorzystywać racjonalnie i w ruchu (jazda na rowerze). Niedzielę zaczynam od Mszy Świętej, później integruję się z rodziną, odwiedzam znajomych, spaceruję. Od telewizji wolę czytanie i surfowanie w Internecie, ale czasem oglądam programy informacyjne lub filmy obyczajowe. Przyznam się, że mam słabość do serialu „M jak miłość”. Sporadycznie i wybiórczo słucham Radia Maryja. Teatr i tzw. wyższe formy kultury mnie nie interesują, ale nie wykluczam, że mogą wzbudzić moją ciekawość. Mam kilka marzeń. Chciałbym dobrze opanować język angielski. Chciałbym zachować trwałe kontakty z rodzeństwem. Osiągnąć finansową niezależność. Zbudować dom, a wokoło mieć duży ogród. I wreszcie - marzę o szczęśliwej rodzinie. O żonie, której będę mógł całkowicie zaufać, która stanie się źródłem mojej siły i która skupiona na sprawach rodziny, zachowa jednocześnie swój świat zainteresowań. Pragnę, abyśmy byli dla siebie najważniejszymi osobami, abyśmy  wzajemnie się rozumieli i szanowali, a wszelkie kompromisy traktowali  jako sukces, a nie porażkę. Chciałbym, abyśmy oboje promieniowali miłością, w której cieple będą mogli się grzać wszyscy ludzie.